11 grudnia

#68 Rozpieszczony gówniarz


Najłatwiej ocenia nam się ludzi których kompletnie nie znamy. Z którymi nawet nie mieliśmy jak porozmawiać. Takich najłatwiej się ocenia i wypuszcza różne opinie. Łatwo nam powiedzieć o osobie puszystej, że dużo je i nie ćwiczy, a może ma chorą tarczycę albo chore serce przez które nie może ćwiczyć? Nie zastanawialiście się kiedyś jak plotki szybko się rozchodzą? To co powiecie lub napisze wcześniej czy później dotrze do tej osoby. Ostatnio miałam przyjemność usłyszeć, że jestem rozpieszczoną dziewuchą która nigdy nie pracowała, siedzi w domu a jej rodzice dają jej na wszystko pieniążki. Takie w sumie macie podejście do większej ilości blogerek prawda? Każda musi wychować się w bogatym domu gdzie to rodzice płaca za sprzęt i ubrania. One tylko pozują przed aparatem i nigdy nic nie kupiły sobie z własnych pieniędzy. Nie powiem, że nie, rozśmieszyło mnie to strasznie. Bo mówią to osoby które mnie nie znają. Tym co nie czytali wcześniejszego posta jasno. wyraźnie, jeszcze raz wytłumaczę: zarabiam własne pieniądze z których kupiłam sobie sprzęt i kupuje ubrania. Nie proszę o to rodziców. Jak potrzebowałam pieniędzy na kolonie poszłam zrywać owoce, co w tym wielkiego? Potrzebuję pieniędzy na nowy telefon? Sprzedaje niepotrzebne ubrania i rzeczy, łapie się dorywczych prac jak roznoszenie ulotek. Ale nadal jestem rozpieszczoną gówniarą. Moi rodzice nigdy mnie zbytnio nie rozpuszczali, jak chciałam coś czego w sumie obowiązkowo nie potrzebowałam to sama znajdywałam na to środki. Mam nadzieje, że ta kwestia jest jasno i wyraźnie wytłumaczona. Założę się, że połowa blogerek która czyta tego posta usłyszała podobne słowa. I rozumiem, jakby stwierdziła to znajoma która dobrze zna ciebie, ale obca? Ta ma na sobie krótką spódniczkę, pewnie się puszcza. A ten to z biednego domu i ma świetny telefon- pewnie ukradł! Stereotypy? Czy złe wychowanie?



sweter- KLIK
spodnie- Bershka
Torebka- H&M
Buty- Reebok Classic



32 komentarze:

  1. Również denerwuje mnie to, że czasami pakuje się wszystkich do jednego worka. :( Moi rodzice nawet nie wiedzą o moim blogu. xd

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam te buty z reeboka, o żadne buty tak nie dbam jak o nie ^^
    świetna stylizacja, najbardziej podoba mi się sweterek :)

    https://dressupwithpatt.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, stereotypy i ocenianie ludzi przez ten pryzmat to wielkie zło! Mam na blogu kilka pogadanek, które mogą Ci przypaść do gustu. Masz śliczny sweterek! I prośba ode mnie,jak możesz to dodawaj większe zdjęcia, bo są fajnie zrobione i szkoda, że dałaś je w tak małym rozmiarze;>

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam podobnie rzadko proszę o coś rodziców, ale gdy ma się 15 lat ciężko jest jednak być niezależnym we wszystkim. Równiez sprzedaje ubrania i niepotrzebne rzeczy, a za to co sprzedam kupuje co potrzebuje aktualnie :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. zdecydowanie sie z Toba zgadzam! Tylko i wylacznie ciezka praca i wieloma wyrzeczniami ksztalcuje sie charakter. Gratuluje Ci dojrzalosci i swietnego swiatopogladu :)
    zapraszam na nowego posta o amerykanskich tradycjach podczas Swiat Bozego Narodzenia oraz przepiekne zdjecia z NYC w tym magicznym czasie <3
    https://brbadventures.wordpress.com/2016/12/11/its-beginning-to-look-a-lot-like-christmas-3/
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz racje!
    Sama jestem bloggerka i uslyszalam takze takie slowa choc zadne z tych plotek nie jest prawdą bo to co już osiagnelam w blogsferze i sprzet to tylko i wylacznie moja praca.
    Staram sie jak najmniej pieniedzy brac od rodzicow chodz czasem jest to kobieczne bo oni tez maja inne wydatki a nie moje widzi misie.
    Aktualnie chce nowy telefon, ale nie prosze o niego rodzicow bo to za drogie.
    Nazbieram sama i bede miala satysfakcje!
    Ocenianie ksiazek po okladce jest jedna z najgorszych cech.
    Pozdrawiam
    http://olgv-kos.blogspot.com/2016/12/christmaschristmaschristmas-zima-201617.html?m=1

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne zdjęcia,pozdrawiam DARRISKA

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze to napisałaś, czasem jeszcze mówią, że tylko bogate dziewczyny mają szansę na zdobycie popularności. A liczy się praca i zaangażowanie ;d
    Zapraszam do mnie
    weerka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, tak. Ludzie strasznie plotkują i nie zastanawiają się o tym, co mówią. :)
    Bardzo dobrze napisałaś. :)
    Super zdjęcia! :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się. Najgorzej to jest oceniać po pozorach.
    http://take-a-pencil-and-draw-world-of-race.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne foty:) piękny sweterek:) właśnie na moim blogu pojawił się podobny wpis :) zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ktoś nie może być puszysty, nie oszukujmy się. Puszysty może być kotek, a pulchne ciasto. Człowiek jest po prostu gruby czy posiada nadwagę, ale to nie oznacza, ze trzeba go skreślać. Nie wierze plotkom, mam je w... gdzieś. Polecam podążać ta droga i samemu wyrabiac sobie opinie o innych.
    screatlieve.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Użyłam delikatniejszej odmiany tego słowa: uważam, że lepiej określić kogoś puszystym niż grubym :)

      Usuń
  13. Mądre słowa, jak te że nie ocenia się książki po okładce ;) Pozdrawiam♥
    http://ichstyle-izabelachodakiewicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Mogę spytać ile masz wzrostu?

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie rozumiem ludzi, którzy nie znają a do tego oceniają innych. Prześliczne zdjęcia :)
    m-artyna.blogspot.com-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie tak naprawdę bardzo mało osób wie o moim blogu.Zapewne są osoby, które wiedzą i nic nie mówią a za plecami plotkują;/
    Pięknie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja robię dokładnie to samo - na nowy aparat sama sobie zapracowałam. Żeby mieć w końcu wymarzony pokój - sama sprzedałam stare meble i jeździłam po salonach, żeby wybrać nowe. Przecudowne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  18. Najważniejsze żeby się nie poddawać i robić to na czym nam zależy :D

    Świetna stylizacja :D
    http://lolqienjoy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak chyba większość osób też nie lubię stereotypów, każdy z nas ocenia po wyglądzie i taka jest prawda, ale przynajmniej dajmy sobie czas na poznanie innych zanim kogoś skreślimy na stracie :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie wyglądasz. Super blog, zdecydowanie zostanę na dłużej! :) Obserwuję! :)
    http://beciaem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. jak ja tego nie lubię.. takie ocenianie wszystkiego, wymyślanie sobie własnych wersji, a potem jeszcze za plecami obmawianie do innych. Dla mnie takie cos jest chore.. ale niestety żyjemy w świecie gdzie coraz częściej sie to dzieje :( a zdjecia są cudowne! Jestes taka piękna!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. jaka Ty jesteś ładna! świetny jesienny outfit :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowna stylizacja :) wyglądasz pięknie, a zdjęcia mają niesamowity klimat, podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  24. boze zakochalam sie w twoim blogu *.* uwielbiam te okulary! poluje na nie sa mega <3 zostaje na dluzej!

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja to nie trawie takich ludzi, moim zdaniem jak się komuś coś nie podoba to może od tej osoby trzymać się z daleko, głupio komentujących ludzie gorzej mnie denerwują niż służba zdrowia w Polsce :)
    Buziaki Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja jestem nieco starsza więc mnie te słowa ominęły, nikt też nigdy nie oskarżal mnie ze żebrze od rodziców bo tak naprawdę od 18 roku życia byłam samodzielna i otoczenie raczej o tym wiedziało. Ale takie słowa z całą pewnością są wkurzajace!

    OdpowiedzUsuń
  27. Niestety wiele razy byłam świadkiem przykrych słów kierowanych do mojej najlepszej przyjaciółki która jest otyla przez chorobę. Ja ją kocham nad życie i nigdy nie patrzalam na nią jako na osobę która jest po prostu gruba . Uwielbiam jej charakter ma prześliczna twarz i najpiękniejsze włosy i sobie nie wyobrażam innej przyjaciółki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Doskonale cię rozumiem. Ja też jestem blogerką i nie mam idealnego życia, a większość rzeczy kupuję sama. Ostatnio sporo osób nas ocenia, a to po wyglądzie, a to po pierwszym zachowaniu, a nawet nam cześć nigdy nie powiedzieli. Nie wiedzą jakie mamy życie, a nas oceniają. Ja kiedyś się dowiedziałam, że jestem rozwydrzona i rozpieszczona...
    Wkurza mnie to bardzo, że ludzie patrzą na wygląd, który nie oznacza tego, jacy jesteśmy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wkurza mnie właśnie takie ocenianie. Ludzie kategoryzują bo tak im wygodnie a nawet nie pomyślą o tym, że KAŻDY ma swoją historię, doświadczenia. Prowadzisz bloga modowego? Dla części internautów już jesteś rozpieszczoną idiotką.
    Ostatnio miałam sytuację w tym stylu. Koleś z klasy z którym nie zamieniłam w życiu ani słowa powiedział, że jestem chamską suką tylko dlatego, że nie podziwiam przygłupa.
    W każdym razie fajny wpis i super fotki :D
    https://czarnyzeszycik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Wiktoria Adaś , Blogger