14 sierpnia

18. Baran za kółkiem



Baran za kółkiem- większości skojarzy się ze spotem puszczanym w telewizji.
Właśnie o to mi chodzi. O tych "baranów". Baranem może być każdy z nas, każdy nas bliski. 
Jestem osobą którą ogólnie boi się jeździć samochodem. Boję się tych wypadków. Chodź wiem, że nie spowoduje go osoba z którą jadę, ale może spowodować "baran". Baran to osoba, która wsiada za kółko samochodu po pijaku czy tam przekracza dopuszczalną prędkość. Wiele osób skarży się - jeju, 30 kilometrów to tak wolno! Co tam się stanie jak pojadę sobie 60 kilometrów! :)
Ale zauważ- to 30 kilometrów najwyżej poturbuje osobę, rzadko kiedy doprowadzi do jej śmierci. Ale to 60 kilometrów może zabić, tak, na pewno zabić. I wtedy będą okropne konsekwencje. Po pierwsze staniesz przed sądem za nieumyślne spowodowanie śmierci. A po drugie- te poczucie winy. Ta osoba była dla kogoś kimś ważnym. Może córką, matką, babcią?
Ale nawet ty możesz ulec wypadkowi. Co najlepsze- przechodząc na zielonym świetle! Moja koleżanka miała ostatnio wypadek w Warszawie. Wjechał w nią rozpędzony samochód i cudem uniknęła śmierci dzięki plecakowi. To naprawdę dało mi inspirację do posta i dużo do myślenia. Ja sama dwa razy ledwo uniknęłam wypadku. Bo jakiś rozpędzony głupiec postanowił przejechać na czerwonym świetle. A obejrzałam się, wszystko poprawnie aby nie było haha :) Ale wyjechał rozpędzony zza zakrętu. Za dwa lata sama będę zdawać prawo jazdy. I na pewno nie będę tym baranem. Nie będę popisywać się przed znajomymi ani nic z tych rzeczy. A wy znacie tak zwanych piratów drogowych?














 bluzka- h&m
leginsy-mrówka
 buty- nike air force
Zdjęcia: Aleksandra Korzeniewska

27 komentarzy:

  1. Super zdjęcia, ale ja osobiście dla estetyki dałabym je pośrodku. Moim zdanie lepiej by to wyglądało :D . Super butki :D
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ten szablon uniemożliwia tą opcje :( dlatego zdjęcia znajdują się od lewej strony :(

      Usuń
  2. Nie żeby coś, ale w terenie zabudowanym każdy jeździ 50 km/h, poza terenem zabudowanym - 60km/h i jest to normalna dopuszczalna prędkość. Jadąc 30km/h prędzej spowodowałabyś wypadek, bo każdy wolałby cię wyprzedzić. Poczytaj trochę o ruchu drogowym i dopiero się wypowiadaj. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam bardziej na myśli teren zamieszkały. A maksymalna prędkość w strefie zamieszkania wynosi zawsze 20 km/h.
      Więc sugerujesz, że lepiej jechać szybciej i spowodować wypadek (nawet w 30%) niż aby jakiś idiota któremu się bardzo śpieszy i cię wyprzedzi, spowoduje wypadek w 50%? trochę śmieszne podejście moim zdaniem :)

      Usuń
  3. ja boję się jezdzić samochodem od czasu kiedy wracałam z wakacji w tym roku i miałam wypadek .. masakryczne przeżycie ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że mogą kogoś w najgorszym wypadku zabić ..
    zapraszam do siebie richesonn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne zdjęcia, zgadzam się z komentarzem powyżej, że mogły by być na środku, ale i tak są świetne :) Masz śliczne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli tak dużej ilości osób to przeszkadza to zmieniłam szablon! mam nadzieje, że teraz będzie przyjemniej oglądać posta! :)

      Usuń
  5. Super wyglądasz,bardzo podoba mi się koszula. :)

    Zapraszam do mnie,będę wdzięczna za kliknięcia w linki. :)
    http://evelinololove.blogspot.com/2015/08/neonowy-kombinezon.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na razie jestem za młoda by prowadzić, więc nie jestem zagrożeniem, przynajmniej w tym :D Świetne fotki, buty *.*
    U mnie nowy post, zapraszam.

    http://odbicie-lustra.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mimo, że ma jeszcze rok czasu na pójście na prawo jazdy i tak się boję :D Ładne zdjęcia :3
    http://girl-in-your-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. masz w 100% racje, mnie o mało kiedyś koleś nie rozjechał na skrzyżowaniu bo nie włączył świateł a skręcał, w te wakacje w lipcu byłam światkiem wypadku gdzie koleś przekoziołkował i wylądował na dachu, na szczęście nikomu się nic nie stało ale w samochodzie było dziecko a my mieliśmy podejrzenia, że kierowca trochę sobie wypił...
    w wolnej chwili zapraszam do siebie :) a może byłabyś chętna na wymianę postów? :) http://pinkpastelhair.blogspot.com ps. świetny blog, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. genialny wpis ♥

    mogłabyś poklikać w moim nowym poście?
    http://www.czillen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny post! Ja też boje sie jeździć samochodem.. Boje sie tych wypadków :(

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też się boje jeździć, bo nie wiadomo czy cos sie stanie. Cudowny wpis 😊
    Zapraszam do siebie olineypl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie lubię takich ludzi co popisują się przed ludźmi och, co oni tam nie umieją.

    zapraszam i proszę o kliknięcia w linki, to dla mnie bardzo ważne http://by-paolka.blogspot.com/2015/08/idz-do-przodu-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  13. aż przypomniała mi się sytuacja, kiedy to miałam 11/12 lat i szłam po szkole do rodziców do pracy, prawie w centrum mojego miasta, i byłam już dosłownie naprzeciwko budynku, dzieliły mnie jedynie pasy ze światłami, akurat trafiłam na zielone, na jednym i na drugim pasie (były tylko dwa) wszyscy się zatrzymali, a kiedy byłam na środku ktoś postanowił przejechać dosłownie środkiem między samochodami z prędkością może 60 km? przejechał dosłownie 3 centymetry ode mnie :/
    mogłabym liczyć na wejście w banner cndirect/dresslink u mnie na blogu?:) Mój Blog - klik! każdy komentarz, oraz obserwację oddaję!

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mam Air Force :)

    http://askers-aaskers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. To smutne że czasem nasze życie zalezy od jakiejs przypadkowej osoby :(
    Pięknie wyglądasz :)

    http://naataliam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. dobrze napisane ;p

    serdecznie zapraszam do mnie ;)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. no niestety jest coraz więcej wypadków :c Ślicznie wyglądasz
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo dobry post! Jako jedna z niewielu poruszylas ten temat na swoim blogu i za to naleza Ci sie brawa. Jechanie po alkoholu to jedna z nagorszych mozliwych rzeczy, czlowiek moze nie tylko siebie zabic, ale takze calkiem przypadkowego czlowieka. Chyba zostane dluzej na Twoim blogu :)
    http://majazurawek.blogspot.ca/

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne buty ❤ Prawdziwie napisane...

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczna bluzka! ogólnie bardzo fajny outfit! :)
    a post bardzo dobry! jechanie po alkoholu to zupełna głupota!
    pozdrawiam :)

    mrsdalibor.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny outfit, no i oczywiście force <3
    a co do postu, poruszyłaś fajny temat.. alkohol i kierowca..

    http://veronjikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny outfit! *,* Ciekawy post, jeszcze nie słyszałam, żeby jakaś blogerka sie wypowiadała na ten temat, a to jest ważne. ;)
    julia-skorupka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Wiktoria Adaś , Blogger